Na liściu leży kwiat drzemiący,żółtawobiały jak słoniowa kość. Słodki,że aż nudzi. Przedmiot pachnący - złośliwie tajemniczy świat - dziwny gość wśród nas,ludzi. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Blog > Komentarze do wpisu
Będę mogła uzupełnić swoją bibliotekę
-ARKADY FIEDLER (PAP)-Wielka radość w domu! Nareście ukażą się wszystkie powieści Arkadego Fiedlera. Rodzina pisarza podpisała umowę z wydawnictwem Bernardinum na wydanie wszystkich tytułów powieści podróżnika. Wydawnictwo ma wydawać dwie książki rocznie z trzydziestu dwóch powieści stanowiących spuściznę twórcy. Tak, tylko dwa tytyły rocznie, trochę mało:(
Pierwszą powieścią która się ukażę już za trzy tygodnie jest Gorąca wieś Ambinanitelo (powieść mówiąca o Afrykańskiej wyspie Madagaskar). Jest już zamówiona...teraz tylko czekamy na piękną, pachnącą książkę...oh jak mało trzeba człowiekowi do szczęścia...


ARKADY FIEDLER (PAP)


A tak na marginesie, rodzinę Fiedlerów znamy osobiście. Sześć lat temu mieliśmy przyjemność poznania większość rodziny i spędzenia wspaniałej lipcowej niedzieli kiedy to synowie Arkadego, Marek i Arkady wraz z swymi rodzinami ugościli nas w swoim rodzinnym domu w Puszczykowie. Nigdy nie zapomnę tego spotkania , rozmów, ciepła, gościnności, białego obrusu na stole, pysznego jedzonka, dobrego wina, trzech psów siedzących i słuchających naszych pogaduszek i śmiechów. Sam dom, nazywany jest przez miejscowych "Fidlerówko", jest to poprostu mekka, która otwiera wrota do przepięknego świata podróży i przygody. Oh, mieć taki dom to poprostu marzenie. Fiedlerowie to przemili ludzie ich otwartość zaskoczyła mnie ogromnie. Opowiadali nam o swoim ojcu Arkadym, dzieciach, o planach, było cudnie. Arkady powiedział nam, że dla Ojca Kanada była krajem do którego najczęściej powracał myślami i najmilej wspominał. Najstarszy syn Fiedlera Arkady poszedł w ślady Ojca, podróżuje, pisze kontynułuje to co ojciec zaczął. Dla Arkadego Ameryka Południowa, Peru stanowi szczególne miejsce, może dlatego, że jego matka była peruwianką.
Dla nas życie Arkadego Fiedlera i jego powieści są powieściami naszego życia...a szczególnie dla D.


ARKADY FIEDLER

Wybitny pisarz i podróżnik Arkady Fiedler ur.28.11.1894 w Poznaniu - zm.7.03.1985 w Puszczykowie. Był synem Antoniego Fiedlera, znanego poznańskiego poligrafa i wydawcy. On to właśnie ukształtował osobowość młodego Arkadego, rozbudził w nim namiętne zainteresowanie przyrodą. "Uczył mnie kochać rzeczy takie, obok których inni ludzie przechodzili obojętnie" - wspomni później pisarz o swym ojcu.

Po ukończeniu szkoły realnej w Poznaniu, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim filozofię i nauki przyrodnicze. Studia przerwała I wojna światowa. W latach 1918-19 brał udział w powstaniu wielkopolskim i należał do Polskiej Organizacji Wojskowej.

Debiutował w 1917 cyklem wierszy "Czerwone światło ogniska" na łamach poznańskiego "Zdroju". W 1926 wydrukował w odziedziczonym po ojcu zakładzie chemigraficznym reportaż ze swej wyprawy: "Przez wiry i porohy Dniestru". A w 1928 wyruszył w pierwszą, wielką podróż do południowej Brazylii. Przywiózł z niej bogate zbiory zoologiczne i botaniczne, które bezinteresownie przekazał Muzeum Przyrodniczemu i innym placówkom naukowym w Poznaniu, i nie mniej bogate wrażenia, które opisał w książkach "Bichos, moi brazylijscy przyjaciele" i "Wśród Indian Koroadów".

W 1933 urzeczywistnia swe najgorętsze marzenie: rusza do Amazonii, do najbujniejszej pod słońcem puszczy tropikalnej. Wyprawa zaowocowała książką "Ryby śpiewają w Ukajali", która przyniosła pisarzowi wielką, popularność i uznanie czytelników. W 1936 wydał "Kanadę pachnącą, żywicą". W tym samym roku otrzymał nagrodę literacką miasta Poznania i Srebrny Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury.

Wybuch II Wojny Światowej zastał Fiedlera na Tahiti. Porzucił baśniową wyspę, by wybrać żołnierski los. Przez Francję dotarł do Anglii, gdzie poznał polskich lotników bohatersko walczących w Bitwie o Wielką Brytanię. Napisał o nich głośną książkę "Dywizjon 303" - jej przedruki krążyły w okupowanym kraju, krzepiąc ducha. Pływał też na polskich statkach handlowych - wysiłek wojenny naszych marynarzy opisał w książce "Dziękuję ci, kapitanie".

W 1946 wrócił do ojczyzny i zamieszkał w Puszczykowie pod Poznaniem. Nadal wiele podróżował - odwiedził Meksyk, Indochiny, Brazylię, Madagaskar, kilkakrotnie Afrykę Zachodnią. Plonem tych podróży były m.in. "Dzikie banany", "Piękna straszna Amazonia", "Madagaskar okrutny czarodziej", "Spotkałem szczęśliwych Indian". Napisał powieści dla młodzieży: "Mały Bizon", "Wyspa Robinsona", "Orinoko", książki autobiograficzne - "Mój ojciec i dęby", "Wiek męski - zwycięski".

W swoim 90-letnim życiu odbył 30 wypraw i podróży. Do każdej przygotowywał się niezwykle starannie, studiując mapy , atlasy, czytając książki o krajach, do których się wybierał, korespondując z tamtejszą Polonią.

W dorobku ma 32 książki wydane w 23 językach i przeszło10-milionowym nakładzie. Jego książki urzekają plastyką opisu, pasjonująco, barwnie zbliżają czytelnikowi ludzi o różnych kolorach skóry, uczą szacunku dla innych kultur i obyczajów, opiewają piękno przyrody.

W 1957 Fiedler po raz drugi został laureatem nagrody literackiej miasta Poznania, a w 1978 - nagrody państwowej I stopnia. W 1969 otrzymał najsympatyczniejsze odznaczenie - Order Uśmiechu.

W 1974 pisarz zachęcony namowami czytelników stworzył wraz z rodziną prywatne muzeum podróżniczych trofeów w swym puszczykowskim domu.

wtorek, 21 marca 2006, mpraczyk

Polecane wpisy

  • Sikora "królem sprintu"!

    Tak jest Tomek jest królem sprintu! W klasyfikacji generalne j Pucharu Świata awansował na 5 miejsce. Natomiast w klasyfikacji sprintu w sezonie 2005/06 po

  • Rana...

    Było naprawde miło kiedy to moja kumpela Rana wpadła na tydzień do mojego gniazdka. Było dużo gadania, śmiania, dobrych niespodzianek!!!, gry w tawle, i dobre

  • Poprostu coś pięknego: Tomasz Sikora wicemistrzem olimpijskim!!!

    CO ZA WYCZYN - JEDNAK POTRAFIMY!!! PolskibiathlonistaTomaszSikorawywalczyłw Turynie SREBRNY medal! Medal Sikory jest pierwszym krążkiem polskich biathlonistów w


(...) W MOIM MAGICZNYM DOMU ciepło jest i bezpiecznie. Gościu znużony, gościu znudzony, jeśli zabłądzisz kiedyś w te strony, zajrzyj tu do nas koniecznie. Tutaj nikt z nikim się nie liczy, gazet nie czyta, plotek nie słucha. Tutaj jest miło i przytulnie, chociaż na świecie zawierucha. Chociaż w powietrzu wciąż coś fruwa, głupieje z wiekiem stara Ziemia, lecz w moim domu, chwała Bogu, nic mimo zmian tych się nie zmienia(...) (fragm. autor: Magda Czapińska) * Life is not about counting the breaths you take. It's about counting the moments that take your breath away. **Dokądkolwiek zmierzasz - rób to całym sercem - Konfucjusz ***Nie marnujcie czasu - Krzysztof Kolbergerg ****Dobro widzi się sercem. *****Żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro, a marzenia miej takie jakbyś żył wiecznie - James Dean ******Póki jesteśmy młodzi, wszystko jest przed nami - Juliusz Słowacki *******Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. ********Postępuj zawsze właściwie. Da to satysfakcję kilku ludziom, a resztę zadziwisz. Mark Twain Gdy maluję - szemrze ocean. Inni malarze pluskają się w wodzie fryzjerskiej - Salvador Dali